Pragnę podzielić się z wami wszystkimi wiadomością, iż dnia 28 grudnia Ojciec Święty Franciszek mianował mnie Archiprezbiterem Bazyliki Papieskiej Matki Bożej Większej w Rzymie, a dnia 2 lutego br., w święto Matki Bożej Gromnicznej, uroczyście rozpocząłem tą zaszczytną posługę duszpasterską. Wszyscy pielgrzymi udający się do Wiecznego Miasta, znają to miejsce doskonale. Bazylika ta jest najstarszym Sanktuarium Maryjnym na Zachodzie, a jej geneza sięga czasów Soboru Efeskiego z 431 r., który zdefiniował dogmat o Bożym Macierzyństwie Matki Bożej. Świątynia ta, odznacza się nadzwyczajnym pięknem architektury i dzieł sztuki, jakie ją ozdabiają i jest też uznawana za Matkę wszystkich Sanktuariów Maryjnych w świecie chrześcijańskim, bezcennym pomnikiem wiary i miłości tylu pokoleń chrześcijan do Matki Najświętszej, czczonej tam w sławnej Ikonie zwanej Salus Populi Romani, tzn. Ocalenie Ludu Rzymskiego… Miejsce to było i jest nawiedzane przez Papieży i świętych oraz rzesze wiernych z całego świata. Jest to olbrzymie dziedzictwo duchowe obejmujące ponad 15 wieków historii, które zmusza do refleksji: jak tym dziedzictwem żyć dzisiaj? Jak to dziedzictwo wiary przekazać następnym pokoleniom?…
Jak wspomniałem, Bazylikę Matki Bożej Większej nawiedzali regularnie Papieże, a pośród nich także św. Jan Paweł II, którego żarliwa pobożność maryjna znana jest wszystkim. Gdy idzie natomiast o Ojca świętego Franciszka, to jego duchowy związek z tą Bazyliką, a zwłaszcza z przepiękną Ikoną Salus Populi Romani (Ocalenie Ludu Rzymskiego) jest szczególnie żywy i głęboki. Już następnego dnia po wyborze, Papież Franciszek udał się do Matki Bożej, aby Jej zawierzyć swój Pontyfikat. Policzono, iż od początku swego Pontyfikatu nawiedził tą Bazylikę ponad 40 razy! Ale jeszcze przed swoim wyborem, jako kardynał – jak sam wyznaje – przy okazji każdej wizyty w Wiecznym Mieście, nawiedzał kaplicę Matki Bożej w tej Bazylice. To miejsce było i jest dla niego ważnym punktem odniesienia. A Jego wielką troską jest dzisiaj, aby Bazylika Matki Bożej Większej pozostała wierna swojemu powołaniu, to znaczy, aby była prawdziwym Sanktuarium Maryjnym, czyli miejscem modlitwy oraz autentycznej czci i pobożności maryjnej ludu Bożego, tak jak to było przez tyle wieków.
Wiemy doskonale, iż żywa pobożność maryjna jest cechą charakterystyczną naszej polskiej religijności. Jest ona także jej siłą, która pozwoliła nam przetrwać czasy wielkich prób dziejowych. My Polacy miłość do Matki Najświętszej wynosimy z naszych domów rodzinnych, a zwłaszcza od naszych matek… Dlatego przyjąłem tą nominację na Archiprezbitera Bazyliki Matki Bożej Większej z nieskrywaną radością i uważam za wielki przywilej móc służyć Matce Bożej w tym szczególnym i historycznym miejscu. Widzę w tej nominacji rodzaj zwieńczenia mojej wieloletniej pracy w Watykanie, na służbie Następcy św. Piotra. Chcę jeszcze dodać, iż wizerunek Matki Bożej Salus Populi Romani(Ocalenie Ludu Rzymskiego) towarzyszy mi od dzieciństwa, choć nie znałem jego historii i prawdziwej nazwy. Stara kopia tej ikony jest czczona od dawna w parafialnym kościele, w moim rodzinnym Andrychowie. Niezbadane są drogi Pańskie!… Była to, więc długa droga: od andrychowskiej kopii obrazu do rzymskiego oryginału… Należy dodać jeszcze, iż w Polsce, doznaje czci około 350 kopii tej rzymskiej Ikony, a 37 zostało ozdobionych papieskimi koronami. Około 30 Sanktuariów Maryjnych w Polsce jest afiliowanych do Bazyliki rzymskiej, jako Matki wszystkich Sanktuariów Maryjnych w świecie chrześcijańskim. Jest to, więc Bazylika, nam Polakom szczególnie bliska. To wszystko tłumaczy także moją wielką wdzięczność dla Ojca Świętego Franciszka, za tą nominację. A przy okazji, wszystkich Przyjaciół Fundacji Jana Pawła II, proszę o modlitwę, abym z misji powierzonej mi przez Ojca Świętego dobrze się wywiązał…
Wszystkim Przyjaciołom Fundacji Jana Pawła II z serca błogosławię!
Kard. Stanisław Ryłko